Wiosna to początek nowego. Człowiek się zastanawia, co zmienić, którą ...
Wiosna to początek nowego. Człowiek się zastanawia, co zmienić, którą drogę wybrać.
Człowiek jest tworem nietrwałym, a ziemia dość nędzną planetą.
Znasz ten ból, kiedy uczucia biorą nad Tobą władzę?
Pobyt na Ziemi ma przede wszystkim nauczyć cię wyzbycia się strachu i nauczenia się bezwarunkowej miłości.
Każdy z nas ma swoją własną rzeczywistość albo nawet kilka i czasem trudno orzec, której należy się trzymać.
Nic nie wiesz. Naprawdę nic nie wiesz. To... głupie. Nikt ci nic nie powie. Nikt ci nic nie powie...
Chciałem zmartwychwstać, wobec tego musiałem się najpierw zabić.
Miłość to raptem słowo. Słowo z kina,
z książki, z kolorowego pisma. Tak wielu
ludzi wierzy, że wystarczy je wypowiedzieć
i już będzie dobrze, bo ono uleczy, uratuje,
oczyści. A to tylko słowo. Łatwo je wypowiedzieć,
równie łatwo unieważnić. Ale spróbuj je
przekształcić w prawdziwe, trwałe uczucie,
zmień je w ściany domu, który stać będzie
latami, niczym niezagrożony i da ci szczęście,
bezpieczeństwo, poczucie sensu i radości z
każdej spędzonej wspólnie chwili. To jest
trudne, a często niemożliwe.
Niewielu to umie. Naucz się tego.
Jeśli nie możesz inaczej, udawaj, że radzisz sobie w życiu.
Stare grzechy mają długie cienie.
Życie najbliższe swej istocie smakuje najlepiej.