
Leżę, patrzę w podłogę i nie chcę.
Leżę, patrzę w podłogę i nie chcę.
Ułożył twarz według jakiegoś skomplikowanego wyobrażenia o uśmiechu. Nie było w tym nic prócz wysiłku.
Pokonując trudności, kończy się dzień z satysfakcją.
Najlepiej widzę, kiedy zamknę oczy.
Nie ufam tym, którzy są przekonani, że mają wielu przyjaciół. To znak, iż nie znają ludzi.
Plemiona skazane na sto lat samotności nie mają już drugiej szansy na ziemi.
Łatwo jest wygłaszać ostre przemówienia, szczególnie tym, którzy nie muszą ponosić odpowiedzialności.
Fizycznie wciąż była w domu, ale
duchem już zdążyła ich opuścić.
Ludzie są zdolni dosłownie do wszystkiego, właściwie z każdego powodu...
Najdłuższy marsz zaczyna się
od pierwszego kroku.
Z naszych danych wynika, że zdobyć serce kobiety jest stosunkowo prosto. Zaczynamy od nacięcia wzdłuż linii mostka…