Tragedia trwa krótko, lecz ból i smutek nie przemija. Jest ...
Tragedia trwa krótko, lecz ból i smutek nie przemija. Jest wieczny.
Nie rozumiem, jak to się dzieje, że wszystko się tak gwałtownie zmienia, że kolejne warstwy naszego życia grzęzną pod następnymi. Nie wiem, ile tak można wytrzymać. Kiedyś pewnie wszyscy wybuchniemy.
Mamo! Stałaś przy mnie w nocy gdy płakałam.
Byłaś przy mnie, gdy o pomoc wołałam.
Dałaś mi przyjaźń najpiękniejszą, najtrwalszą.
Dałaś mi miłość wyrzeczeń wartą.
(...) bardzo łatwo jest stracić wszystko, co uważało się za dane na zawsze.
Człowiek to rak przyrody. Nowotwór złośliwy. Chora tkanka.
Życie jest tylko przechodnim półcieniem,
Nędznym aktorem, który swą rolę
Przez parę godzin wygrawszy na scenie
W nicość przepada - powieścią idioty,
Głośną, wrzaskliwą, a nic nie znaczącą.
Nic nie jest gorsze niż poczucie nienaruszalności, które wydaje człowieka na pastwę jego lęków.
Prawda to dążenie do wyznaczenia z niewiadomej.
Sprawiedliwość bez dobroci okrucieństwem jest.
Od tego są zderzaki, żeby się zderzać.
Czuję się już tylko nawozem pod roślinę, jak często przekwita na grobie zwiędłej miłości.