(...) bardzo łatwo jest stracić wszystko, co uważało się za ...
(...) bardzo łatwo jest stracić wszystko, co uważało się za dane na zawsze.
Śpiesz się powoli,
a unikniesz błędów.
Chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o swoich planach.
Można unieważnić słowa, nie można unieważnić milczenia.
Natura silniej ciągnie niż siedem koni.
Sens ów polegał na tym, by nie zatracić w sobie czystej, niezmąconej
i nieskalanej cząstki wieczności, jaka trwa w każdej ludzkiej istocie.
Bądź niczym bijące źródło, nie zaś jak staw, w którym zawsze stoi ta sama woda.
Mógłbym tak żyć do końca swoich dni, zarabiać pracą własnych rąk. Siedzieć w siodle cały dzień, przemierzać bezkresne morze traw. Wieczorami palić skręconego papierosa i wpatrywać się w ogniska blask. Nocami leżeć na pachnącej ziemi i podziwiać aksamitne niebo pełne gwiazd.
Pełno na ziemi ludzi, co nie zasługują by do nich mówić.
Żyj szybko, umieraj młodo, kochanie, zanim się zestarzejesz - zaśpiewała.
Nikt się tak nie lituje nad kłamczuchem jak ktoś podobny do niego.