Prześpię się i zapomnę; mam własne życie, własne smutne, łachmaniarskie ...
Prześpię się i zapomnę; mam własne życie, własne smutne, łachmaniarskie życie już na zawsze.
Sama nie mając łatwego charakteru, ceniła tych,
którzy mogli się poszczycić jeszcze gorszym,
co prawda pod warunkiem, że do okropnego charakteru
dołączała siła.
... żyć w przeszłości to trochę tak, jakby żyć pod wodą i oddychać przez rurkę.
Jeśli już musisz kochać to bezinteresownie i tylko z czystej miłości.
Jestem jaka jestem. Niepojęty przypadek, jak każdy przypadek
Dawno, dawno temu,
anioł i diablica
zakochali się w sobie.
Nie skończyło się to dobrze. więcej
Rozmyślał o życiu, które przerywa - a może kończy? - śmierć.
No cóż, mogło być gorzej, ale też mogło być dużo lepiej.
Przyczyną życiowych tragedii są nie tyle wielkie porażki, ile tęsknota za najprostszymi przyjemnościami i życzliwymi gestami, których nie doświadczyliśmy.
Trzeba czasami upaść aby powstać i wzbić się jeszcze wyżej !!
Fatalne jest to, że człowiek coraz to osiada na jakieś mieliźnie. Domu, pracy, przyzwyczajeń...