Nadmierna grzeczność to tyle, co zupełny brak ogłady.
Nadmierna grzeczność to tyle, co zupełny brak ogłady.
Póki nas ktoś pamięta, wciąż żyjemy.
Na przyszłości nikt jeszcze nie stracił, a przeszłość niejednego już do wiatru wystawiła.
Wszystko trzeba odkryć samemu. I również przejść przez to zupełnie samemu.
Jeżeli potrafiłam krzywdzić ludzi, czy nie oznaczało to także, że potrafię im pomagać?
Nie ma nadziei prócz nas. Nie ma litości prócz nas. Nie ma sprawiedliwości. Jesteśmy tylko my.
Upadamy, bo tak to już jest.
Żyłam z ludźmi, więc jestem zła.
W końcu zostanę sam i boję się tego dnia, ten strach jest dla mnie nie do zniesienia.
Mam wrażenie, że poranki klaszczą żeby mnie obudzić.
Gdy się puszcza latawce - myśli wędrują wraz z nimi.