Gdy się puszcza latawce - myśli wędrują wraz z nimi.
Gdy się puszcza latawce - myśli wędrują wraz z nimi.
Sport to zdrowie.
Miłość to czuwanie nad czyjąś samotnością.
Sądził, że to nie szaleństwo, a intensywność przeżywania uczyniła ją zobojętniałą.
Nie znoszę niczego po troszku, zwłaszcza, jeżeli źle smakuje.
Odpowiedzieć samemu sobie, "kim tak naprawdę jesteśmy", to rzecz arcytrudna, ja wiem, ale jeśli umrzesz, nie odnajdując odpowiedzi, to trochę tak, jakbyś nie żył, a zamiast ciebie przez te kilkadziesiąt istniała jakaś galaretowata istota dopasowująca się tylko i wyłącznie do foremki, w którą została włożona.
Żyjemy w sieci; nie wyprujesz z niej nitek, ani nie wszyjesz nowych.
Przynosisz tyleż radości, ile bólu. Radości, bo oto jesteś ze mną, bólu, bo nie potrwa to długo.
No, proszę, panno Jane, proszę nie płakać – powiedziała (…). Mogła równie dobrze powiedzieć ogniowi: „Nie pal się”.
- Może umrzeć.
- Gorzej. Może to przeżyć.
Umrę tak jak chcę. To moja choroba, moje śmierć i mój wybór.