
W końcu rany po ludziach, którzy odeszli, najszybciej goją się ...
W końcu rany po ludziach, którzy odeszli, najszybciej goją się w osiedlowych barach.
Pewnego dnia z tych wszystkich skomplikowanych emocji, ze złości, żalu smutku i tęsknoty zostanie tylko zwykła, prosta obojętność.
Nie ma sensu tylko żyć i nigdy nie
usiłować spełnić swojego marzenia.
Wszystko jest możliwe.
Niemożliwe wymaga po prostu więcej czasu.
Zwątpiwszy w miłość i cnotę, zostaje jeszcze rozpusta.
Żaden bóg nie uratuje człowieka, tylko on sam.
Miłość to najdziwniejsza, najbardziej nie logiczna rzecz na świecie.
Zdolność do uodpornienia się na samotność ma swoją bardzo konkretną cenę - niebezpieczeństwo, że człowiek uodporni się na wszelkie uczucia.
Normalność bywa niekiedy ciężarem ponad siły- wtedy, kiedy staje się wyjątkiem.
Naszą najważniejszą troską powinno być wspieranie nauki i literatury. Wiedza jest w każdym kraju najpewniejszą podstawą powszechnego szczęścia.
Czasami mnie diabeł kusi, by uwierzyć w Boga.