Trudno jest być strażnikiem samego siebie.
Trudno jest być strażnikiem samego siebie.
Czasami należy wyjść poza to, co już znasz, i sięgnąć po coś więcej.
Jeśli coś może się popsuć, na pewno się popsuje.
-Czesiek: A na ch*j mnie ten kaktus?! (Wyrzuca kaktus przez okno).
Rozlega się dźwięk alarmu samochodowego.
-Kuba: Chyba rozwalił pan komuś bryczkę.
-Czesiek: Nauczy się parkować w garażu, hy, hy. A ty, koleżko... Cii! Cicho, cicho... Ku*wa, to chyba mój!
Nie zapomnę o tobie. Nawet po śmierci. To właśnie jest moje normalne życie. Normalna jest miłość do ciebie.
No to z Panem Bogiem. Ruszaj do wszystkich diabłów.
Nie chcę i nie potrzebuję też żadnej innej podzięki, jak tylko, byś mnie kochał.
Powitał mnie z ogromną czułością, gdyż był pijany.
W chwili stworzenia człowieka Bóg ograniczył swoją własną wolność
Will uśmiechnął się, niczym Lucyfer tuż przed upadkiem z nieba.
Odnajdywać piękno wszędzie tam, gdzie ono jest, i obdarowywać nim ludzi. Po to jestem na świecie.