
Strach, o ile nie odbiera głosu zupełnie, bywa dobrym suflerem.
Strach, o ile nie odbiera głosu zupełnie, bywa dobrym suflerem.
Dumni ludzie ściągają na siebie wielkie zmartwienie.
Nie śpieszmy się, tyle mamy do powiedzenia, ile przemilczamy.
Może kiedy wszystko zostało już powiedziane i przesądzone, chcę się łudzić, że jestem człowiekiem.
Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
Nie boję się samotności... Boję się żyć złudzeniami, widzieć świat takim, jakim go sobie wyobrażam, a nie takim, jakim jest naprawdę.
Ludzie, którzy szybko się poddają nie mają nic ważnego do powiedzenia.
To był dobry dzień, jeden z tych, które chowasz w pudełku na dnie szuflady i wyciągasz kiedy jest ci naprawdę smutno.
Prześpię się i zapomnę; mam własne życie, własne smutne, łachmaniarskie życie już na zawsze.
W realnym świecie wszyscy zmuszają się nawzajem do różnych rzeczy.
Myślała o Nim. On. Ten, którego nie miała prawa pokochać i który nie miał prawa pokochać jej.