Zniewoleniu towarzyszy pewna specyficzna forma wolności. Czasem wzięcie się w ...
Zniewoleniu towarzyszy pewna specyficzna forma wolności. Czasem wzięcie się w karby jest synonimem odpuszczenia.
Gdyby była tylko jedna prawda, nie można by było namalować stu obrazów na ten sam temat
Czuję się prześladowany
przez ludzi.
Zło nie umiera nigdy. Zmienia tylko oblicze.
Sądzisz, że Zło jest pewne siebie i wszechmocne, a ono najczęściej jest samotne i nieszczęśliwe
A w łóżku jest jednak miejsce na troje. Ona, On i Miłość.
Prawdziwa wiedza to znajomość przyczyn.
Odchodzenie jest proste. To cała reszta okazuje się tak cholernie trudna.
Jeden znajomy młodzieniec,
który odziedziczył kilka akrów,
przyznał się, że myślałby
o prowadzeniu życia podobnego do mojego, gdyby miał środki. Nie chciałbym, aby ktokolwiek przyswajał sobie mój sposób życia z jakiegokolwiek powodu, albowiem po pierwsze, zanim się tego sposobu względnie dobrze nauczy, ja już mogę sobie znaleźć inny, po drugie zaś, pragnę, aby na świecie było jak najwięcej ludzi o własnych dążeniach. Dlatego też chciałbym, ażeby każdy z wielkim staraniem wybierał własną drogę i szedł naprzód właśnie nią, zamiast drogą ojca, matki czy sąsiada.
Ograniczenia ograniczają wtedy, gdy wiemy, że istnieją.
Gra się takimi kartami, jakie się ma, nawet jeśli są kiepskie.