W nosie mam moralność. Wymysł ludzi, którzy urodzili się zimni ...
W nosie mam moralność. Wymysł ludzi, którzy urodzili się zimni jak ryby i nic ich nie kusi.
Może właśnie przede wszystkim dlatego płakałam: bo przetrwałam.
Nigdy nie zapominamy o tych, których kochamy.
Jak długo powinniśmy próbować? Do skutku.
Chciałem ją pocieszyć, ale nikt nie jest w stanie pocieszyć kobiety, która nie była nigdy kochana.
Przecież to od ciebie zależy, co robisz z czasem.
Nie nauczysz się pływać na kuchennej podłodze.
Dziwność jest dobra. Świadczy o kreatywności.
Świadomość strachu może stanowić obronę, o ile cię nie poraża.
Znowu błędna interpretacja!
Po prostu nie umiała stawić czoła rzeczywistości.
Piękne sny nie trwają wiecznie...