
W nosie mam moralność. Wymysł ludzi, którzy urodzili się zimni ...
W nosie mam moralność. Wymysł ludzi, którzy urodzili się zimni jak ryby i nic ich nie kusi.
Oni się nas boją, wszystkiego się boją.
Boją się zmian, a my będziemy się zmieniać.
Boją się młodości, a my jesteśmy młodzi.
Boją się książek, wiedzy i idei.
Lubię samotność ale niekiedy mam jej już dosyć. Wtedy szukam ludzi by ponownie się zniechęcić
Lepiej urodzić się bez ręki niż iść przez życie, nie będąc odważnym.
(...) banalni ludzie przystosowują się do świata, a ci niepokorni przystosowują świat do siebie.
To tylko prawdziwie piękne, co po latach wielu jeszcze się tak jak pierwszego dnia wydaje.
Tak wiele potrafimy zazdrościć ludziom, choćby urody, wiedzy. To smutne, bo w gruncie rzeczy nie doceniamy tego, co mamy.
Rozumiemy nasze życie do tyłu, ale musimy żyć do przodu.
Nawet za sto lat nie będziesz na niego zasługiwała.
Mam wrażenie, że aby udokumentować stan mojej psychiki trzeba było ściąć przynajmniej dziesięć drzew.
Zobacz, owsianka! Cieszy się, że cię widzi.