Więcej jest we mnie romantyczki niż realistki, zdecydowanie wybieram ślepą ...
Więcej jest we mnie romantyczki niż realistki, zdecydowanie wybieram ślepą wiarę zamiast chłodnej logiki.
Całe zło pochodzi od żywych. Martwi są nastawieni pokojowo.
W szczęściu przychodzi taka chwila, gdy jest się samotnym w tłumie.
W głębokich dolinach zbiera się cień. Ma barwę nocy lecz pachnie jak krew.
Nikt nie jest wyjątkowy i nawet nie ma się co łudzić, że jest inaczej.
Nie trzeba pytać dlaczego. Zło po prostu istnieje.
,Chciałabym być martwa, tak jak moje oczy.
A ja albo kogoś lubię za bardzo,albo w ogóle.
Każdy czyn ma swoje konsekwencje.
Od życia nic się nie należy. Trzeba
samemu brać to, co się chce.
Idę wypełnić na nowo swą pustkę, wydłużyć noce i zapełniać je coraz bardziej snami.