Ale nocą...nocą panuje cisza. A cisza jest gorsza niż hałas, ...
Ale nocą...nocą panuje cisza. A cisza jest gorsza niż hałas, który przynajmniej maskuje brzęczenie myśli.
Kłamstwo obiegnie cały świat, zanim prawda zdąży włożyć buty.
Mężczyźni są dziwnie ciekawi tego, co im boleść sprawić może.
Łatwiej jest kontrolować ludzi, którym brakuje nadziei.
Serca, które zapłonęły wśród przeszkód, giną w cichej przestrzeni.
- Ja chcę być lekarzem.
- Taki wstyd w rodzinie! A ja marzyłam, że będzie artystą. Kiedy nosiłam go jeszcze w łonie, biegałam po lesie nago, śpiewając Bacha. Wszystko na nic.
- Widocznie mama fałszowała.
Od tego, co być powinno, do tego, co jest, żadnego mostu nie wybudujesz.
Było ich tylko czterech, więc Will miał znaczną przewagę.
Zastanawiałam się, czy wie, jak bardzo potrafi mnie uszczęśliwić, choć tak bałam się przyszłości.
Jeśli masz marzenie, musisz je chronić. Ludzie nie potrafią sami czegoś zrobić, więc mówią, że ty też nie możesz. Jeśli czegoś chcesz, to zdobądź to.
Jakież to pospolite sprężyny wywołują ruch w świecie: trochę węgla ożywia okręt, trochę serca - człowieka.