Prawdziwa sztuka rodzi się w cierpieniu.
Prawdziwa sztuka rodzi się w cierpieniu.
Nie przypominam sobie, bym kogokolwiek z was zapraszał.
Nie bez powodu stworzyłem sobie dom bez drzwi.
Będzie dobrze – powiedziałem z nadzieją, że mi uwierzy. Z nadzieją, że sam uwierzę.
Wierzyć to znaczy ufać, kiedy cudów nie ma.
Granie jakiejś roli jest zawsze męczące.
Odpowiedzi nigdy nie zjawiają się z okrzykiem Eureka!
Sympatia i pożądanie nie mają ze sobą nic wspólnego.
No i nie ma nic gorszego niż kiedy ci mówią, że jesteś dobry, a ty wiesz, że jesteś zły.
Nienawiść zżera, paraliżuje i przeszkadza żyć.
Sprawa była tak przezroczysta, że wszyscy sobie o nią łeb rozwalali.
Podróż przecież nie zaczyna się w momencie, kiedy ruszamy w drogę, i nie kończy, kiedy dotarliśmy do mety.
W rzeczywistości zaczyna się dużo wcześniej i praktycznie nie kończy się nigdy, bo taśma pamięci kręci się w nas dalej, mimo że fizycznie dawno już nie ruszamy się z miejsca............