On długo patrzył jej w oczy, a potem przyciągnął czule ...
On długo patrzył jej w oczy, a potem przyciągnął czule do siebie i pocałował. Długi, namiętny pocałunek powiedział więcej niż wszelkie wyjaśnienia.
Smutna dziewczyna podchodzi do swojego chłopaka ze sztucznym uśmiechem i mówi:
-Spójrz mi w oczy. W jakim jestem nastroju? Tylko dobrze się przypatrz.
Chłopak patrzy chwilę i mówi:
-Jesteś szczęśliwa.
-Koniec z nami.
-Dlaczego?
-Bo nie potrafiłeś wyczytać ze mnie czy coś się stało, a to znaczy że wogóle mnie nie znasz.
Nie ma na świecie uczucia bardziej desperackiego niż miłość rodziców.
Witamy w wolnym świecie. Dajemy ludziom prawo do wyboru. Mogą nawet wybrać źle. Cudowne, nieprawdaż?
Niestety, człowiek najbardziej nienawidzi kogoś, na kim mu kiedyś zależało.
Poczucie humoru jest dobrym sposobem na ukrywanie bólu.
Czuję się jak powietrze. Jestem, ale mnie nie ma.
Często jedyny ratunek, to właśnie dno, od którego można się odbić.
(...) ja natomiast przepadam za książkami, które w moim życiu stają się ważniejsze niż życie jako takie.
Lepiej jest zajść niedaleko, niż pozostać w miejscu.
Wszystko zaczyna wyglądać inaczej, zupełnie jakbym wyszedł z jaskini Platona. Jest jasno i trochę kłuje - światło w oczy, a świat w serce.