Jedyne, co we mnie odżyło, to tony wspomnień. Nie żadna ...
Jedyne, co we mnie odżyło, to tony wspomnień. Nie żadna miłość. Wspomnienia zaś albo nie znaczą nic, albo znaczą wszystko, jak powiedział ktoś niespełna rozumu.
Poszukiwali krętej drogi, która omijałaby prostą prawdę. Prawdę o tym, że przyszłość jest nieznana, że nie istnieje przeznaczenie ani żadna żylasta dłoń, wyciągająca się ku naszemu życiu; że jest tylko to, co się zdarzyło, oraz my, przyglądający się temu.
Jeśli potrafisz o czymś marzyć, to potrafisz także tego dokonać.
Litować sie można nad kimś, kto potrzebuje pomocy, a ty przecież sobie świetnie radzisz, prawda?
Porażka tkwi utajona w każdym sukcesie, a w każdej porażce kryje się sukces.
Serca, które zapłonęły wśród przeszkód, giną w cichej przestrzeni.
Historie miłosne zaczynają się szampanem, a kończą wywarem z rumianku.
Prawdziwa miłość oznacza, że zależy ci na szczęściu drugiego człowieka bardziej niż na własnym, bez względu na to, przed jak bolesnymi wyborami stajesz.
Miłość płynie z serca, a serce rządzi się własnymi prawami.
Nie jestem chory, tylko zmęczony. Zmęczony samotnością...
- Latanie... jest jak pierwsza miłość. Jak zakochanie. Nie umiałem znaleźć porównania, dopóki cię nie spotkałem.