
Przynieś kajdany, o pani. Jam więźniem twego serca.
Przynieś kajdany, o pani. Jam więźniem twego serca.
Gdy nie będziesz miała się
dokąd cofnąć i nie będziesz
widziała drogi przed sobą.
Wtedy — z rozpaczy — odnajdziesz
w sobie siłę i odwagę, by
sięgnąć po marzenia.
Chcecie wyleczyć się ze Zła? Zróbcie to! Leczcie się ze Zła przez jego doświadczanie. Tylko człowiek zły może stać się dobry. Dobry nie ma pola manewru. Może stać się tylko Zły.
Rodzinę ma się tylko jedną, bo dwóch nikt by nie zniósł.
On jest facetem. Ona kobietą. Facet, kobieta, to daje pożądanie. Proste.
W strachu zaglądaliśmy w siebie nawzajem tak głęboko, jak nie wolno było tego robić.
Zniewoleniu towarzyszy pewna specyficzna forma wolności. Czasem wzięcie się w karby jest synonimem odpuszczenia.
Nawet największy wojownik, gdy zostanie ranny, krwawi...
Tak czy owak, niekiedy sami przed sobą nie jesteśmy w stanie wyznać własnych problemów.
Życie przypomina pociąg, mademoiselle. Zawsze biegnie naprzód.
Czasami wydaje się, że wszechświat chce zwrócić na siebie uwagę.