Bez bólu nie ma zdobyczy.
Bez bólu nie ma zdobyczy.
Na tym polega tragizm miłości, że człowiek nie może kochać niczego bardziej niż tego, za czym tęskni.
I nie pozwolę Ci później odejść.
Raz… raz mi nie wystarczy, rozumiesz?
Kiedy opuszczą człowieka wszystkie emocje, przychodzi swoista trzeźwość.
Bóg ma szczególne poczucie humoru.
Bo już taki się zwyczaj utarł, że każdy ma swoje dzieciństwo, młodość, wiek dojrzały, a niektórym tego nawet za mało i mają jeszcze nadzieję na wieczność.
(...) ludzi poznaje się dobrze dopiero wtedy, kiedy się z nimi raz porządnie pokłóciło. Dopiero potem można oceniać ich charaktery.
Wszystko, co się połączyło, kiedyś się rozpadnie.
Od prawdy zawsze wolałam niepewność.
Wielkie skrzydła porozwijać, lecieć, a nie dać się mijać.
Lepiej zaliczać się do niektórych, niż do wszystkich.