
Nie mam nic do napisania, bo gdy nie ma miłości, ...
Nie mam nic do napisania, bo gdy nie ma miłości, słowa się kończą.
Chwile. Nasze życie składa się z serii chwil. Każda z nich jest podróżą do samego końca. Pozwólmy im odejść. Chwile. Wszystkie zgromadzone w tej jednej.
Smakujesz tak cholernie wspaniale, że mam wrażenie, że stracę zmysły.
Musicie być jak szalona rzeka
Jak tajfun, który obali mur
A równocześnie tak tajemniczy
Jak księżyc co, wygląda tu zza chmur
Kiedy ma się wroga dobrze znać jego zwyczaje.
Nie byłby to pierwszy przypadek, kiedy ktoś musi najpierw przejść przez piekło, żeby trafić do nieba.
Kiedyś wiele płakałam, ale byłam pełna nadziei. Dzisiaj ciągle się śmieje, a jestem zrozpaczona.
Kiedy nie ma się nic do roboty, myśli stopniowo płyną coraz dalej i dalej. A gdy pójdą za daleko, trudno za nimi nadążyć.
I byłoby to wszystko śmieszne, gdyby nie było takie smutne.
– Co ty ze mną robisz? – spytał wrony.
Uczę cię latać.
– Ja nie potrafię latać!
Właśnie teraz lecisz.
– Ja spadam!
Każdy lot zaczyna się spadaniem.
Nic tak nie budzi lęku, jak dobroć, nic tak nie budzi podejrzenia, jak uśmiech.