
Wrócę. Nie wiem kiedy, ale wrócę. Nie wyrzucaj mnie, gdy ...
Wrócę. Nie wiem kiedy, ale wrócę. Nie wyrzucaj mnie, gdy wrócę sama.
Garbaty nigdy nie widzi swojego garbu.
Muzyka to jedyna ucieczka przed cierpieniem. To mój narkotyk, który sam sobie wybrałem.
Ludzie nie mogą ze sobą żyć przez swoją głupotę, a nie różnice między nimi...
W końcu ile razy można czyjeś serce przepuścić przez magiel.
Patrzyła na niego przez krótką chwilę i właśnie wtedy, w momencie, gdy spojrzała mu prosto w twarz, poczuła, że coś w niej drgnęło. Chciałaby powiedzieć, że drgnęło leciutko, ot, niezauważalnie, lecz było zupełnie inaczej. Było tak, jakby serce zaczęło pompować krew czterema komorami naraz, zalewając nią i płuca, i całe ciało.
Sztuka nigdy nie bierze się ze szczęścia.
Jak się raz przejrzy na oczy, trudno je potem zamknąć i udawać, że nic się nie widziało.
Im więcej mamy czasu na wykonanie jakiejś pracy, tym więcej czasu ona nam zabiera.
Czasami masz ochotę ich ranić. Tych, którzy kochają cię za mocno.
Za każdą dobrą chwilę trzeba zapłacić.