
Podziel się moja tajemnica z wiatrem, ale nie miej pretensji, ...
Podziel się moja tajemnica z wiatrem, ale nie miej pretensji, ze on przekaże ja drzewom.
Urodziłem się i jakoś dotąd żyję.
Opłakuję coś, czego nigdy nie miałam. Co za absurd. Rozpacz z powodu przeklętych nadziei, przeklętych marzeń i oczekiwań.
Wszyscy pokonujemy w ciągu życia naszą własną niewidzialną drogę.
Chciałbym móc patrzeć tak, jak wy.
Nie widzieć tego, co we mnie tkwi.
Musicie jedynie uzbroić się w odwagę i podać mi dłoń, a ja poprowadzę was w ciemność.
Też nie jestem geniuszem, ale są granice niedorozwoju technicznego.
Matematyka nie posiada symboli na mętne myśli.
Musisz sam umieć cierpieć. Spotkać się z tym, co boli, sam na sam.
Śmierć jest mądra i sama decyduje, kiedy przypuścić atak.
Nie należy być zbyt ufnym, bo to cecha niepraktyczna.