Życie jest do kitu. A poza tym zimno mi w ...
Życie jest do kitu. A poza tym zimno mi w stopy.
(...) zakupiony zostanie nowy sprzęt w postaci samolotów bez głowy.
Nie potrafię odróżnić moich marzeń od koszmarów.
Poznanie i uznanie prawdy o sobie jest wielką próbą charakteru.
Dopiero gdy utraci się jeden z posiadanych darów, zaczyna się doceniać i dostrzegać pozostałe.
Jeśli tak chce
przeznaczenie,
to nie ma rady.
Los stawia przed nami zadania na miarę naszych możliwości.
Im bardziej mnie coś wzrusza,
tym trudniej mi to wyrazić.
Czułam, że rozmazuję się w tym świetle jak negatyw jakiejś osoby, której nigdy w życiu nie widziałam.
Im mniej starasz się imponować, tym bardziej imponujący jesteś.
Za każdym razem dostawałem policzek od rzeczywistości. Od upartej, absurdalnej, powtarzającej wciąż swoje, przerażającej i niemożliwej do zaakceptowania, nie dającej się pojąć rzeczywistości.