
Posiedźmy tu dziś wieczór, choćby nie było nam sądzone nigdy ...
Posiedźmy tu dziś wieczór, choćby nie było nam sądzone nigdy już zasiąść razem.
-przypominasz mi coś, kiedy patrzę na ciebie. -coś przykrego? -coś, o czym nie chcę pamiętać. -co? -życie.
Czar, doskonałość, symetria jak w greckiej rzeźbie.
Czasami, aby coś ukryć, najlepiej robić to na oczach wszystkich.
(...) i tak wszystko zaraz się skończy i nic nie zostanie tu po nas, tylko piasek jasny
na plaży wiecznego życia,
po nienawiści - zgliszcza,
po krzyku - głucha cisza,
po człowieku - proch.
Po wschodzie, południu jest zachód i dzień gaśnie
w gęstej ciemności, więc mocno się przytulmy i nie pamiętajmy niczego złego, tylko to jedno: że łączy nas miłość bez kresu...
Żyłam z ludźmi, więc jestem zła.
Nie ma bardziej podstępnego wroga niż wyobraźnia.
Nikt nie zobaczy łez przez wnętrze płynących i nikt nie usłyszy skargi z warg zaciśniętych głucho.
Pragnąć zemsty to jak wypić truciznę i oczekiwać, że umrze ktoś inny.
Trzeba prowadzić życie według autorów, których się czyta.
Kto umie czekać, wszystkiego się doczeka.