Po cóż iść tropem tego, co się już skończyło?
Po cóż iść tropem tego, co się już skończyło?
Akcja! - słyszę. Unoszę łuk nad głową i ryczę z całą złością, na jaką mnie stać:
- Ludu Panem, walczymy śmiało i nasycimy głód sprawiedliwości!
Na planie zapadła grobowa cisza, która trwa i trwa.
W końcu przerywa ją trzask interkomu oraz donośny, zgryźliwy śmiech Haymitcha. Udaje mu się w końcu zapanować nad sobą na tyle, by wykrztusić:
- I tak oto, przyjaciele, umiera rewolucja.
Z dnia na dzień coraz mocniej utwierdziłem się w przekonaniu, że jesteś mi przeznaczona.
Ciemność nie może wypędzić ciemności,
Tylko światło może to zrobić.
Nienawiść nie może wypędzić nienawiści,
Tylko miłość może to zrobić.
Normalność to dar, a nawet przywilej.
Daj im migoczące światełka, a nazwą je nadzieją.
Daj im nadzieję, a zrobią dla ciebie wszystko.
Kiedy tylko pomyślisz, że właśnie sięgnęłaś dna, ktoś poda ci łopatę.
Czytanie to kino w głowie.
Wielkie słowa nawet myszy jeszcze nie zabiły.
Tak naprawdę sam nie wiem, czego chcę. Ale mam nadzieję, że będę wiedział, jeśli to zobaczę.
Po co mówić - milczenie potrafi złamać człowieka szybciej niż pytania.