
Baby łżą na każdy temat...po prostu, żeby nie wyjść z ...
Baby łżą na każdy temat...po prostu, żeby nie wyjść z wprawy.
Chciała dobrze, lecz jej słowa rozzłościły mnie i musiałem ugryźć się w język, by nie powiedzieć czegoś niemiłego. Była taka sama jak stracharz – nadopiekuńcza.
Już myślałem, że nigdy nie przestanie działać i będę musiał cię zostawić, żebyś... wąchała kwiatki czy co tam chciałaś robić na haju.
Wyglądaj jako kwiat niewinny, ale niechaj pod kwiatem tym wąż się ukrywa.
Jest strach słowotoku i jest strach milczenia, a ten drugi nieporównywalnie głębszy, bo już bezmyślny, zwierzęcy, całkowicie ulegający beznadziei chwili.
Mówienie jest rzeczą głupców, milczenie - tchórzy, a słuchanie rzeczą mędrców.
Nie jestem niewolnikiem swojej reputacji.
Czerń jest kolorem nocy. Biel jest prawdziwym kolorem śmierci.
Tylko uczciwe życie jest szczęśliwe.
Nie wrzucaj wszystkiego do jednego worka – nie udźwigniesz.
Cicho, cicho dzieci.
To nie demony, nie diabły... Gorzej. To ludzie.