
Połowę czasu spędza obrażony na świat, drugą połowę w depresji.
Połowę czasu spędza obrażony na świat, drugą połowę w depresji.
Najpodlejszym złodziejem jest ten, kto okrada siebie z marzeń.
Wspólne rzyganie, jak mało co, robi z ludzi wspólnych przyjaciół.
Nie traktuj życia zbyt poważnie.
I tak nie wyjdziesz z niego żywy.
A teraz mnie pocałuj, chciałabym wiedzieć, czy twój zarost kłuje.
Jednak smutek jest gościem, którego niełatwo się pozbyć.
Może prawdziwe uczucie to nie nagły płomień, trzęsienie ziemi. Może wystarczy dotknięcie dłoni, silny uścisk ramion, łagodny głos. I może nie od razu zmienia świat, a jedynie dwa życia na lepsze, trochę spokojniejsze i nie tak strasznie samotne.
W końcu rany po ludziach, którzy odeszli, najszybciej goją się w osiedlowych barach.
Słońce wciąż świeci, (...) nawet gdy serce zasnuwa mrok.
Nie wkłada się ręki w ogień po raz drugi, jeśli za pierwszym razem człowiek się sparzył.
Aby wyrobić sobie gust literacki, trzeba czytać poezję.