W życiu wszystko ma swój zmierzch. Tylko noc kończy się ...
W życiu wszystko ma swój zmierzch. Tylko noc kończy się świtem.
Nigdy to bardzo długo.
Nie po to wyprawiamy się w nieznane, aby spotykać podobnych sobie.
Zawsze będę strzegł twojego serca, nawet gdyby to oznaczało, że moje musi przestać bić.
Wszystko ma swoje miejsce, rozumiesz?
Nawet najmniejsza rzecz. Jeśli przy czymś majstrujesz, zabierasz to coś z właściwego miejsca, nie ma porządku.
A wówczas nie ma światła.
Wszystko pogrąża się w chaosie.
...lubię walczyć z przeciwnościami losu, ale nie czekaniem.
Wstrzymanie się od krytyki religii jest niemoralne – oto moja teza.
Nie pamiętam o czym powinnam pamiętać.
Nie warto robić czegoś, w czym nie można osiągnąć mistrzostwa.
Pytałam sama siebie, czemu tu wróciłam. Czy nie dość, że stare wspomnienia przedarły sioę przez pokrywające je blizny? Musiałam przyjechać tu, by ból stał się intensywniejszy?
Widocznie tak.
Niszczenie jest znacznie łatwiejsze od tworzenia.