Gdy odkryłem, jak piękna jest natura, poczułem, jak bardzo jestem do niej związany. Każda kropla rosy na bladym świcie, każdy szelest liśćmi na wietrze, to melodia, która gra w moim sercu.
Nie ma na świecie takiego widoku, który nie byłby piękniejszy o świcie. Świt to obietnica nowego dnia, to nadzieja i poczęcie wszelkich możliwości.
W czasach desperacji i cierpienia, kiedy wydaje się, że wszystko jest przeciwko nam i nie ma wyjścia, nie rezygnuj. Pamiętaj, że ciemność nocy zawsze jest najgłębsza tuż przed świtem. A zawsze jest nadzieja, niezależnie od tego, jak trudne mogą wydawać się okoliczności.
Żegnaj świecie, żegnaj przytomności, żegnaj światło, żegnaj śmierci, witaj eterze.
Choćbyś zerwał się bladym świtem, twój los i tak wstanie przed tobą.
Ale tak samo jak nie ma nocy bez świtu,nie ma korka bez końca.
W życiu wszystko ma swój zmierzch. Tylko noc kończy się świtem.
Godzina umarłych, tak to nazywali. Tuż przed świtem. Wtedy umierają ludzie.
Choćbyś zerwał się bladym świtem, twój los i tak wstanie przed tobą.
Powiem Ci... Zmarnowaliśmy świt, a tego nie wybaczy nam żadne niebo.
Godzina umarłych, tak to nazywali. Tuż
przed świtem. Wtedy umierają ludzie.
Nawet najczarniejsza noc kiedyś
się kończy, trzeba tylko doczekać świtu.