
Mozolnie sunę przez życie, z dnia na dzień akceptując to, ...
Mozolnie sunę przez życie, z dnia na dzień akceptując to, co mnie spotyka po drodze.
Mówią, że miłość to zaślepienie serca… a ja powiadam, że nie kochać to jest jego ślepota.
Żeby naprawdę docenić radość, trzeba najpierw doświadczyć smutku.
Nie ma dokumentu, więc nie ma i człowieka.
Słodki Jezu na wrotkach!
Pewne rzeczy nie są warte bólu, nawet jeśli potrafisz go przeżyć.
Normalność to tylko kwestia umowna.
Nic dziwnego. Diabeł dba o swoich.
Raczej ja zdradziłbym świat, niżbym pozwolił, by świat mnie zdradził.
Ja jednak lękam się siebie i lękam się także o Ciebie. Długo przedtem lękałam się Ciebie lękając si ę przy tym o siebie...
Kocham cię, to nic i wszystko zarazem.