
Zdolność do uodpornienia się na samotność ma swoją bardzo konkretną ...
Zdolność do uodpornienia się na samotność ma swoją bardzo konkretną cenę - niebezpieczeństwo, że człowiek uodporni się na wszelkie uczucia.
Wieczność jest bardzo nudna, szczególnie pod koniec.
W jej sercu i umyśle było zbyt dużo kogoś innego, żeby zostało miejsce dla mnie.
Żałować własnych doświadczeń to zatrzymać swój rozwój. Wyrzekać się ich, to wkładać kłamstwo w usta swego życia. To tyle zaprzeczać własnej duszy.
Nie ma ucieczki od bólu; trzeba go oswoić, żeby nie dokuczał.
Być może samodoskonalenie nie jest sposobem na życie. Być może sposobem na życie jest samodestrukcja.
Nie ma nic lepszego od samego istnienia.
Cierpienie, przysięgam na Boga, nie żyje w sercu. Żyje w zmysłach.
Ignorowali fakt , że na końcu podróży czeka ich nowa wersja starych problemów.
Wkrótce przyszedł sen i zamknął za mną ciężką, ołowianą bramę - po drugiej stronie snów nie było.
Najbardziej jesteśmy narażeni na cierpienie, gdy kochamy.