Miłość jest dla głupców.
Miłość jest dla głupców.
Nie sztuką jest kochać za zalety. Sztuką jest kochać, wspierać i być zawsze obok... pomimo wad.
- Jest cała - powiedział z ulgą w głosie.
Tak. Pomijając moje serce.
Teoretycznie nie pasowali do siebie, ale praktycznie nie widzieli poza sobą świata.
-Jak kocha to wróci ?
-Nie, jak kocha to nie zostawi.
Przypuszczam, że jest nam trudniej, niż się na ogół sądzi, uwierzyć w to, że jesteśmy kochani, że jesteśmy przedmiotem niezmierzonej miłości. Trudniej jest mieć poczucie, że jest się kochanym, niż kochać.
Pokorna miłość ma taką moc, że nic się jej oprzeć nie może.
Ach, co za oszczędność czasu zakochać się od pierwszego wejrzenia!
„Wiesz, nieistotne są te przelotne spojrzenia przy barze, ani te uśmiechy na korytarzu. Nie liczą się ładne dziewczyny, nie liczą się seksowne dziewczyny, ani nawet te, które dobrze całowały. Bo kiedy przychodzi taki wieczór, że po kilku piwach bardzo mocno chcesz z kimś pogadać to nie masz wątpliwość do kogo chcesz zadzwonić.”
Ja poczekam jeszcze na swoją miłość. Może przyjedzie następnym pociągiem? Albo jeszcze późniejszym? A może nie przyjedzie wcale? Nie szkodzi, mam już wprawę w oczekiwaniu na pociągi, które nie przywożą nikogo.
Jeszcze nie było ludzi, a już była miłość.