Przyzwyczajenie nigdy nie zwycięży natury.
Przyzwyczajenie nigdy nie zwycięży natury.
Natura ma dla nas tyle, ile umiemy z niej wziąć. Szczęście zależy od oka, które patrzy. Miłość do kwietniowego słońca i do wyniosłych gwiazd jest wolna od skomplikowanych rozważań i prosta jak radość z utrzymania równowagi.
Jak komu z rana, to i do wieczora.
Natura nie ma nic do ukrycia. To człowiek, który zawsze ukrywa coś przed naturą i ukrywa się przed samym sobą. Natura jest ślepą, ale sprawiedliwą niewiastą, której nie można oszukać, ale której można przekupić; która nie zna ulgi, jednak zawsze zwraca każde dobro, które zostało jej ofiarowane, bez narzekania i bez fałszu.
Przyzwyczajenie staje się poniekąd drugą naturą.
Co wiąz, to nie brzoza, co świnia, to nie koza
Czymże jest człowiek bez Natury? Niczym! Ona jest wszystkim. To matka, która go kocha, to jest mistrz, który kształtuje go i karmi go.
Natura jest malowana przez słońce, które używa różnych pżelotnych energii, łączy swoje światło z tymi siłami i maluje ziemię swoim ciepłem, swoim pięknem, swoją siłą...
Dwóch panów koń zawsze chudy.
Kochać drzewa, kwiaty, noszące owoce, które dają nam cień. Kochać kraj, który karmi nas, kochać sztukę, która nas zaspakaja. Człowiek powinien kochać wszystko, co jest przykrym, ale i przyjemnym, co jest dobrem, a nie złem.
Natura nie ma granic, nie znamy jej początku, nie przewidujemy końca. Uczy nas ona, że wielkość ideałów nie zna miary, nie podlega czasowi i nie zanika z biegiem lat.