Każdy z nas potrzebuje podtrzymującej psychoterapii, jaką jest przyjaźń.
Każdy z nas potrzebuje podtrzymującej psychoterapii, jaką jest przyjaźń.
Przyjaźń rodzi się w momencie,
gdy jedna osoba mówi do drugiej:
"Co? Ty też? Myślałem, że tylko ja".
Nawet gdybyś dał człowiekowi
wszystkie wspaniałości świata,
nic mu to nie pomoże, jeśli nie
ma przyjaciela, któremu mógłby
o tym powiedzieć.
Dla mnie czymś cudownym na świecie
są ludzie, którzy po rozstaniu i słowach
"zostańmy przyjaciółmi" naprawdę nimi są.
Nauczmy się doceniać przyjaciół, bo życie nie toczy się wyłącznie wokół miłości.
Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem.
Po to są właśnie najlepsi przyjaciele. Tak właśnie postępują. Pilnują, żebyś nie spadł w przepaść.
Na szczęście nauczyłem
się czytać. Ta umiejętność
była dla mnie prawdziwym wybawieniem, od tej pory moimi przyjaciółmi stały się książki
Braterstwo ludom dam, gdy łzy osuszę,Bo wiem, co własność ma - co ścierpieć muszę.
Pewnego przyjaciela poznaje się w sytuacji niepewnej.
Jakże bardzo pochlebstwo przypomina przyjaźń!