
W prawdziwej przyjaźni nie chodzi o to, żeby być nierozłącznym, ...
W prawdziwej przyjaźni nie chodzi o to, żeby być nierozłącznym, tylko o to, żeby rozłąka nic nie zmieniła.
Przyjaciel to ten, który wie wszystko o tobie, a mimo to cię lubi.
Prawdziwa przyjaźń to nie chwila, to nie miesiąc, rok czy pół wieku. Prawdziwa przyjaźń to coś więcej. To jeden dzień, który jest jak całe życie. To jedno słowo, które jest jak cały świat. To jeden przyjaciel, który jest jak rodzina.
Nie ma przyjaźni w złym.
Idź dalej, zawsze obok Ciebie, mówi przyjaźń. Idź dalej i zostaw mnie, kiedy potrzebujesz miłości. Idź dalej i wracaj, kiedy potrzebujesz przyjaciela
Przyjaźń to jeden umysł w dwóch ciałach, to ciche porozumienie, ciche jednocześnie oparcie się na wzajemnej ufności cennego niż złoto.
Przyjaciele to zajebista sprawa, tylko muszą być prawdziwi.
Przygnębienie nie jest stanem, w którym chciałbyś zostać zauważony. Ale prawda jest taka, że kiedy jesteś prawdziwym przyjacielem, zauważysz to, kiedy nikt inny nie zauważy.
Przyjaźń to wszystko. To druga część ducha, której nikt nie ma prawa dotknąć. To zawsze oznacza wyrozumiałość, nigdy nie wymaga jakiegoś wyjaśnienia; jest to Codzienność, która jest zawsze dobra.
Przyjaźń to brzmi dumnie... Przyjaźń to nie tylko chwile radości, to przede wszystkim wzajemne wsparcie w momentach, kiedy upada nam na duchu. To nieśmiertelna wiara w wartość drugiego człowieka, zarówno wtedy kiedy triumfuje, jak i wtedy, kiedy doznaje porażki.
Dla mnie czymś cudownym na świecie
są ludzie, którzy po rozstaniu i słowach
"zostańmy przyjaciółmi" naprawdę nimi są.