Pragnęła czyjejś obecności obok siebie, oparcia. Dotyku palców na karku ...
Pragnęła czyjejś obecności obok siebie, oparcia. Dotyku palców na karku i głosu witającego ją w ciemności. Kogoś, kto będzie czekał z parasolem, żeby odprowadzić ją do domu, i rozjaśni się w uśmiechu, kiedy zobaczy ją nadchodzącą. Kto będzie z nią tańczył na balkonie, dotrzymywał obietnic, znał jej sekrety i stwarzał świat, w którym będą tylko ich ramiona, jego szept i jej ufność.
Naucz się cenić dni przyszłości. To Cię czeka. Wybierz co możesz, ale pamiętaj, że wszystko ma swoją cenę. To, co wybierasz, będzie Cię kosztować, więc zastanów się, czy jest warte popełniania błędów na przyszłość. Jest tylko jedno życie i nie można go zmarnować.