
Ale każde życie stanowi dla każdego całe sto procent, więc może ma to jakiś sens.

Niegodna śmierć jest tylko wtedy, kiedy się próbowało przeżyć cudzym kosztem.

Szczęście potrafi dopaść człowieka w absurdalnych okolicznościach.

Porządek historyczny okazuje się tylko porządkiem umierania.

My, wiedzieliśmy, że trzeba umierać publicznie.

... Dokonanie wyboru między życiem a śmiercią jest ostatnią szansą zachowania godności.

Niegodna śmierć jest tylko wtedy, kiedy się próbowało przeżyć cudzym kosztem.

Ale każde życie stanowi dla każdego
całe sto procent, więc może ma to jakiś sens.

Cały świat może przepaść, zginąć, spalić się, byleby żył on jeden.

Nie poświęca się życia dla symboli.

Dorośleje się w bliskości umierania, nie śmierci.

Szczęście potrafi dopaść człowieka w absurdalnych okolicznościach.