
Czas jest jak rzeka, której nie można dotknąć dwa razy tą samą wodą, ponieważ woda, której dotknęliśmy już ucieka i nie wraca, tak samo minuty, które uciekły, już nie wrócą.

Niejedna prawda została zatajona dlatego, że jej wyjawienie przyniosłoby więcej szkód niż korzyści. Lecz człowiek powinien wiedzieć, że istnieje taka prawda, ponieważ unikać prawdy, to jak uciekać przed sobą samym.

Może gdybyś mi pozwolił odetchnąć chociaż przez chwilę, nie musiałabym uciekać!

Uciekając tylko mnożymy problemy.

Od problemów nie należy uciekać, tylko je rozwiązywać.

To, przed czym uciekacie, w końcu was dopadnie.

Chciałam uciekać, ale nie miałam dokąd.

Możesz uciekać, ale się nie ukryjesz.

To, przed czym uciekałam na jawie, doganiało mnie w snach.

Kiedy uciekam, ważna jestem ja, uciekająca. Zapominam dokąd, bo już dawno uciekłam ze swojej głowy.

Ja nie uciekam od problemów, ja je rozwiązuję.

Uciec nie znaczy tylko skądś odejść, lecz również dokądś dotrzeć.