
Czy jest ktoś, kto się nie kurczy, kiedy wspomina własną przeszłość?

Ach jak ciężko wspominać.

Najważniejsze, to nie wspominać swojej historii, tylko ją tworzyć.

[...] gdy nauczyłem się wspominać, nie nudziłem się już wcale.

[...] gdy nauczyłem się wspominać, nie nudziłem się już wcale.

Czasami najmilej widziane zdarzenia to te, których się nie spodziewamy.

Dobre czasy to nie te, w których
się żyło, ale które się wspomina.

Los to coś, co się wspomina, gdy już minie, a nie poznaje się naprzód.

A wspominać... wspominać to starzeć się jeszcze bardziej...

Człowiek żyje tak długo, jak długo go ktoś wspomina.