Dziwne, jak wszyscy ukrywamy, że ...
Dziwne, jak wszyscy ukrywamy, że jednym z głównych motorów naszego życia są pieniądze.
Wcześniej czy później wszyscy musimy stanąć przed wyborem. Poświęcić jedno, aby zyskać coś innego. W takich chwilach najważniejsze jest nie żałować tego, co tracimy. Bo jakkolwiek wielki będzie ból straty, jest to uzasadniona cena, jaką trzeba zapłacić za dokonany wybór...
I ja się zakochałam tak potwornie, że np. poprosiłam go do tańca - to była piosenka "Gdy tańczę z tobą to świat się uśmiecha'' i on mi odmówił. Ja natychmiast postanowiłam popełnić samobójstwo. I pamiętam, że postanowiłam truć się gazem (...) puściłam gaz i postanowiłam pożegnać się z życiem. I wtedy moja mama zawołała "Agnieszka" czy tam "Agusiu, zupa na stole". I ja wyjęczałam umierającym głosem syreny: "Ale jaka?". I usłyszałam z kuchni: "Pomidorowa". Postanowiłam przed śmiercią jeszcze zjeść jeden posiłek i jakoś mnie ta zupa na tyle wzmocniła, że do tej pory żyję.
Gdy powrót do życia nie wywołuje entuzjazmu,
sen niewiele może pomóc.
W najgorszym najgorsze jest czekanie na najgorsze.
Potrzebujemy rozmowy jak dobrego jedzenia, a dobrowolnie wybieramy emocjonalna anoreksję. W środku wszystko krzyczy: mów do mnie! Obejmij mnie! Kochaj mnie! A jedyne co wychodzi z naszych ust, to słowa nie mające żadnego znaczenia.
Zauważcie, co kilka butelek tequili może zrobić dla zbratania ludzi.
Głupotą jest znikać z życia kogoś, kto ustawił nas na pierwszym miejscu. Kto oddał nam swoje serce, duszę i emocje. Uciec bez słów okrywając dnie i noce tej osoby ciszą, pustką i zastanowieniem. Nie róbcie tego. Nie odchodźmy od dobrych ludzi, myśląc, że na nich nie zasługujemy. Możecie im zniszczyć życie.
Nie mówić źle o umarłych.
Życie jest jak grająca melodyjka, którą każdego dnia na nowo odkrywamy. Jest jak niekończąca się symfonia, która na każdym kroku zaskakuje nas nowymi dźwiękami. Nie zawsze jest łatwo, ale każda trudność to kolejny dźwięk, który sprawia, że nasza symfonia jest unikalna i niepowtarzalna.
Zdziwił mnie, zawsze się dziwię, spotykając ludzi nielubiących psów.