... zauważałam nanosekundy bez niego.
... zauważałam nanosekundy bez niego.
Przynajmniej być świrem to mieć jakieś własne miejsce.
Ja, droga pani, mam bardzo mało rozumu, a strasznie dużo serca, więc się tego serca boję.
Czasem trzeba zdecydować się między momentem, który sprawi, że poczujesz się szczęśliwy już teraz, a tym, który zapewni Ci szczęście na całe życie. Wybierać zawsze jest trudno.
Brzydota - to jedyna rzeczywistość.
Opuszczam to życie nie jak się opuszcza własny dom lecz gospodę.
Mądrość jest córką doświadczenia.
Żądam od ludzi więcej, niż mi mogą dać.
Ludzie, tak jak oliwki w słońcu Montepuccio, są wieczni.
Śmierć przychodzi tylko raz, ale czuje się ją w ciągu całego życia.
Uprzejmość – najwytworniejsza forma fałszu.