Siedemdziesiąt lat jednego człowieka, a jakby siedemset ludzkości.
Siedemdziesiąt lat jednego człowieka, a jakby siedemset ludzkości.
(...) nie można poznać samego siebie, dopóki nie pozna się własnych granic.
Im dłużej się żyje, tym ranek jakby wcześniej przychodzi z każdym rokiem.
Żywe trupy to my!
Jedynym prawdziwym grzechem w tym życiu jest zmarnowanie możliwości.
Wiedziałem również, że po to, by znów była moja, muszę najpierw ją utracić.
Każda śmierć, która dotyka nas dzisiaj, stawia przed naszymi oczami wczorajsze życie.
Prostota ma swoją gorzką stronę.
Każda przeżyta chwila ma swoje znaczenie, bo bez niej nie bylibyśmy tym, kim jesteśmy.
Żyjemy w czasach niepewności, ale pamiętajmy, że najlepszy sposób na przetrwanie jest po prostu żyć. Nie poświęcajmy zbyt wiele czasu na martwienie się tym, co mogło pójść nie tak, zamiast skupić się na tym, co robić teraz.
Życie nie daje nam tego, co chcemy, tylko to, co ma dla nas.