Poranek jakby oklapł i postanowił trwać kilka lat.
Poranek jakby oklapł i postanowił trwać kilka lat.
Nie będziemy mogli oderwać się od siebie myślami.
Kto umiera, płaci swoje długi.
W najgorszym najgorsze jest czekanie na najgorsze.
O nic więcej wszak nie prosił – tylko o pracę.
Prawdziwą tajemnicą jest śmierć.
Bywają pytania, które pozostają bez odpowiedzi i trzeba się z tym pogodzić.
Najgroźniejszym wrogiem
człowieka jest jego układ nerwowy
Wszystko, czemu nie dano wiary, jest tylko zwykłą ozdobą.
A życie jego – trud trudów,
A tytuł jego – lud ludów;
Z matki obcej, krew jego dawne bohatery,
A imię jego czterdzieści i cztery.
Ciche pozwolenie w obliczu tyrani jest nie lepsze niż zgodzenie się wprost.