A życie jego – trud trudów, A tytuł jego – ...
A życie jego – trud trudów,
A tytuł jego – lud ludów;
Z matki obcej, krew jego dawne bohatery,
A imię jego czterdzieści i cztery.
Strzeż się proroków i tych, którzy gotowi są umrzeć za prawdę, gdyż - zwykle za sobą, często przed sobą, czasem zamiast siebie - pociągają śmierć licznych.
Tysiącmilowa podróż zaczyna się
od pierwszego kroku we właściwym kierunku.
Życie jest to opowieść idioty, pełna wrzaskui wściekłości, nic nie znacząca.
W życiu wychodzę z założenia, że wolę słuchać ciszy niż głupiego pierdolenia.
Mówi się, że kiedy umierasz,
w jednej chwili widzisz najważniejsze momenty swojego życia.
Nie możesz rozstać się z własnymi wspomnieniami.
Lepiej być człowiekiem, który głośno przeklina, niż małym, cichym skurw*synem...
Niespodzianki sprawiają, że życie jest możliwe.
W życiu chodzi o to, by być trochę nie możliwym.
Każdy z nas czegoś żałuje. Każdy z nas w nieodpowiednim momencie powiedział kilka słów za dużo. Każdy z nas, chociaż raz powiedział "nie", wtedy, gdy serce tak cholernie błagało o "tak". Każdy z nas wybrał niewłaściwą drogę, niewłaściwego człowieka u boku i niewłaściwe emocje. To nic złego popełniać błędy, przecież jesteśmy tylko ludźmi.