(...) całkowita degeneracja, całkowity powszechny upadek wszystkiego.
(...) całkowita degeneracja, całkowity powszechny upadek wszystkiego.
Chętnie drugich napominamy, ale sami upomnień niechętnie słuchamy.
Bo dla Anatolija pieniądze są celem życia. I śmierci też, można powiedzieć.
Są w życiu takie sprawy, które napawają najczarniejszym smutkiem, skoro już zdołamy dać im wiarę.
Często mam wrażenie, że ludzie są najbardziej stadnym ze wszystkich zwierząt. Jeżeli rzucisz na przykład kilka – kilkanaście jednostek na względnie pusty obszar, już po chwili zaczną się przyciągać jak magnesy, zbierać w jedną kupkę, początkowo szeleszczącą od czasu do czasu wyrzucanymi plotkami, a potem bulgoczącą emocjami kipiącymi w pochwałach lub kłótniach albo nawet współfałszującą jakiś przebój nadawany akurat w radio.
Posiadanie miecza jest przestępstwem, więc tylko przestępcy posiadają miecze.
Unikać kogoś to żadna sztuka.
...bo plemiona skazane na sto lat samotności nie mają już drugiej szansy na ziemi.
Okrutną zagadką jest życie.
Zapłatą prawego jest życie.
Ich sarkazm raniłby mnie, a moje zalęknienie nie pozwalałoby mi się bronić.