Nie chodzi o to, żebym ...
Nie chodzi o to, żebym ja był doskonały, święty, ale żeby świętość Boża była we mnie.
Kiedy człowiek zamyka się na Boga, zamyka się na prawdę o sobie. Jego serce staje się twardym, a jego życie pustym i bezbarwnym.
Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich.
Modlitwa jest walką o samego siebie z samym sobą.
Kluczem do chrześcijańskiej koncepcji nauki jest uprzytomnienie sobie, że modlitwa polega na uwadze, że jest zwróceniem całej uwagi, do jakiej dusza jest zdolna, w kierunku Boga. Jakość uwagi stanowi w dużym stopniu o jakości modlitwy. Żar serca nie nadrobi braku uwagi.
Niewierzący, obojętni, wierzący - wszyscy prześcigamy się w usilnych staraniach, kto lepiej zabezpieczy się przed Bogiem.
Godzina narodzenia ludzkiej wolności jest godziną spotkania z Bogiem.
Bóg nie jest odległym panem, który spędza czas w niebie. On jest wszystkim. Jest w każdym z nas. Jest w każdym, kogo spotkasz. I skoro Bóg jest w każdym, to czy można nienawidzić kogokolwiek?
To jest okropne: nie wierzę w Boga, a jednak żyję i myślę tak, jakbym w Niego wierzył.
Nikt nie zna planu, jaki Bóg ułożył dla jego życia.
Podobnie jak naukowcy, nie musimy znać wszystkich odpowiedzi, aby pytać o sens życia. Wystarczy wiedzieć, że mądrość leży wznad wszystko w pytaniach, a nie w odpowiedziach, i że Bóg jest tą tajemnicą, która prowadzi nas naprzód, nigdy nie dając nam spokoju.