Nie chodzi o to, żebym ...
Nie chodzi o to, żebym ja był doskonały, święty, ale żeby świętość Boża była we mnie.
Pan Bóg nie jest jakimś dyktatorem, który trzyma kij w ręku i patrzy z niebiańskiego okna, jakie będziesz miał następne ruchy. Pan Bóg daje wolność, daje możliwości, ale nigdy nie wyklucza z gry, zawsze pozostaje i czeka, co zrobi człowiek.
Mieszkaniem człowieka jest Bóg.
Dopóki istnieją ateiści, Bóg ma szansę, że będzie wspominany.
Każda rozpacz jest ultimatum postawionym Bogu.
Jeżeli widzisz dziecko, to przyłapujesz Boga na gorącym uczynku.
Nienawiść, fanatyzm i terroryzm profanują imię Boga i zniekształcają prawdziwy wizerunek człowieka.
Miłosierdzie Boże jest studnią niezgłębioną, z której czerpiemy naczyniem ufności, a kto ma większe naczynie, ten więcej łaski odnosi.
Zagadki Boże są bardziej zadowalające niż rozwiązania człowiecze.
Bóg więc prowadził lud okrężną drogą pustynną.
O cokolwiek prosić mnie będziecie w imię moje, ja to spełnię.