Impares nascimur, pares morimurrodzimy się ...
Impares nascimur, pares morimurrodzimy się nierówni, umieramy równi.
Jeden osioł więcej zaprzeczy, niż stu filozofów dowiedzie.
Komu tysiące lat nie mówią nic, niech w ciemności niewiedzy żyje z dnia na dzień.
Czym jest człowiek w naturze? Nic w porównaniu z nieskończonością, wszystko w porównaniu z niczym, bytem pomiędzy niczym a wszystkim.
Podczas, gdy jestem skłonny wątpić, zaprzeczam, że nie jestem; a tak, skoro jestem, skoro tego prawda jest rzeczą najpewniejszą, nie mam co szukać żadnej pewności podstawowej, którą postawićbym na początku filozofii.
Żyć [...] to znaczy walczyć.
Człowiek – jest tym, co musi być przezwyciężone. Człowiek to linia, tautologiczna linia przejściowa między zwierzęciem a nadczłowiekiem – jest to najwyższe ryzyko, najwyższy obiekt winteresowania się, najwyższa drabina, która ma prowadzić ku poznaniu. Człowiek reprezentuje dramat ku poznaniu.
Człowiek, który zdaje sobie sprawę z tej szczególnej formy zła, jaka panuje w danym czasie i czuje się obezwładniony przez nią, zagląda głęboko we własne serce, szukając natchnienia, a znalazłszy je, przynosi innym.
Myśl o przemijaniu wszelkich ziemskich spraw jest źródłem nieskończonych cierpień i nieskończonych pocieszeń.
człowiek bez Boga jest jak komputer bez internetu. Jest, ale po co?
Ale jeśli chcesz, możesz odejść,
a ja i tak cię nie zapomnę,
pamiętam wszystkich, którzy odeszli.