
Gdyby syn marnotrawny nigdy nie opuścił domu -mówi mechanik -tuczone ...
Gdyby syn marnotrawny nigdy nie opuścił domu -mówi mechanik -tuczone cielę żyłoby do dzisiaj.
Nie jestem żadnym ocaleniem. Nawet siebie samego nie umiem ocalić.
Każde zmartwienie w końcu się zużywa.
Nawet piekło ma wytyczne.
- Sprawiam ci ból? - spytał łamiącym
się głosem i spojrzał na nią bezbronnie.
- Tylko wtedy, kiedy mnie zostawiasz - odparła i wtuliła się w niego. - Nie opuszczaj mnie nigdy więcej.
Imbecyle - powiedziała szeptem. - nigdy nie zapominaj, że mężczyźni to imbecyle.
Nigdy nie wiadomo do jakiego stopnia
decyzje, które podejmujemy wpłyną na
nasz los, bo są to na ogół decyzje nie znaczące.
Być, nie będąc widzianym.
Życie to nieustanna bitwa i ciągły trud. Ale ten, który odważy się walczyć, niegdyś dozna spokoju i odpoczynku. Zwycięstwo nie jest dalekie, wystarczy tylko nie przestawać wierzyć.
Mężczyźni przypominają raczej zwierzęta z rodziny psów. Są to jak wiadomo stworzenia prymitywne i dzielą się na trzy podstawowe typy: szakale, owczarki i psy na baby.
Wszystko, co udaje ci się zdobyć, to tylko kolejna rzecz, którą stracisz.