Odwieczna tęsknota za wędrówką. Szarpie łańcuchem przyzwyczajeń. I znów z ...
Odwieczna tęsknota za
wędrówką. Szarpie łańcuchem
przyzwyczajeń. I znów z zimowego
snu. Budzi się we krwi dziki zew.
Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się - ze wszystkich sił - tego, czego pragnie.
Wreszcie osunęłam się w sen poza snami, sen w martwej przestrzeni, gdzie oprócz wyczerpania i pustki nie ma już niczego.
Informacja jest tyle warta, co jej źródło.
Zamiast zostać kimś szczególnym, stałam się jego słabością.
Straszliwa samotność znalazła ujście w gorących łzach...
Co dziecko, którym byłeś, pomyślałoby o dorosłym, którym się stałeś?
W naturze nie ma nic zbędnego, wszystko ma swoje miejsce i znaczenie. I trzeba ją tylko obserwować, by zrozumieć, jak wiele można się od niej nauczyć.
Idziesz do niewiast? Nie zapomnij bata!
Biegniesz jak rzeka przez zawsze różne kraje, które nie są już twoje ani nie należą do ciebie. Śmierć czeka na ciebie, lecz nie musisz jej się bać.
Życie jest serią naturalnych i spontanicznych zmian. Nie opieraj się im - to tylko tworzy cierpienie. Pozwól rzeczywistości być rzeczywistością. Pozwól rzeczom płynąć naturalnie we własnym toku.