Moje życie to ziemia wyschnięta od słońca i pragnienie morza.
Moje życie to ziemia wyschnięta od słońca i pragnienie morza.
Czasami cel podróży nie jest najważniejszy, liczy się sama droga, to czego się na niej dowiadujesz, co robisz.
Człowiek, który nie cieszył się dobrym jedzeniem, musiał mieć jakieś braki charakteru.
Umarł bardzo szybko. Na nikotynę, serce i temperament.
Nie ma nic gorszego od samotności we dwoje.
Raj to nie jest nieustająca ekstaza, ale te krótkie chwile szczęścia, dla których warto cierpieć.
Człowiek jest wtedy najszczęśliwszy, kiedy dokoła siebie widzi to, co nosi w sobie samym...
Ten, kto nie mówi o swoich zmarłych, nie zazna spokoju.
Najwykwintniejsze przyjemności są zawsze niespodziewane.
Tradycje są świetne, pod warunkiem że są nasze, nie obce.
Czyż to nie ironiczne, że moje rany
tak strasznie wyglądają, a jednak są
znacznie mniej bolesne i groźne niż te
niewidzialne, które ty w sobie nosisz.